Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2016

Rozdział III

  Pomimo przeszkód sala została w końcu wysprzątana i rozpoczęto jej dekorowanie. Hermiona właśnie stała na drabinie i wieszała aksamity na filarach. Sala miała być utrzymana w odcieniach szmaragdu i miedzianego brązu, co doskonale pasowało do grubych murów pałacu. Zostały jeszcze dwa tygodnie do Wielkiego Balu, jednak wszyscy z ciekawością czekali na to wydarzenie. W kącie sali zostały ułożone stoły na przystawki i poncze, które Sally przystrajała właśnie serwetkami i misami. Po przeciwległej stronie stały kwadratowe stoły, pięknie udekorowane, przy którym mieściło się 12 osób. Pośrodku ułożony był pięknie haftowany dywan, idealnie pasujący do klimatu i dekoracji.   Z wysokich okien promienie słońca informowały o porze dnia. Za chwilę wszyscy mieli przerwać pracę i zjeść ciepły posiłek. Dzień był słoneczny i bardzo ciepły jak na taką porę roku.   Hermiona zastanawiała się, jaką suknię założyć. Co prawda będzie tam jako pomocnica, ale królowa pozwoliła im pod fartuszki ...